Hej kochane, mam już trochę dość. Jak jestem na diecie nie ma efektów, wsparcia, niczego pozytywnego. Nie zawaliłam, straciłam motywację i boję się ,że znowu zawalę w niedługim czasie, proszę powstrzymajcie mnie od tego. Dzisiaj praca, jutro zajęcia, nic ciekawego. Jeszcze weekend mam spędzić u Babci to już w ogóle śmiechu warte, nie wiem jak sobie tam poradzę. Trzymajcie się kochane, postaram się Was wspierać!
Bilans:
śniadanie: jogurt z muesli 277
obiad: wafle ryżowe 306
suma: 583kcal
wtorek, 12 marca 2013
piątek, 8 marca 2013
środa, 6 marca 2013
Wiem, wiem, ostatnio moje posty są króciutkie, ale to wynika tylko i wyłącznie z braku czasu. Byłam dzisiaj na zakupach z przyjaciółką, które można uznać za udane, kupiłam aż 4 rzeczy, więc na mnie to bardzo dużo. Oczywiście dostało mi się od mamy, że wydaje pieniądze ,,na prawo i lewo" no, ale cóż zrobić. Jutro jazdy, rozmowa kwalifikacyjna, studia, kino. Ważę 59,9 więc zeszłam poniżej pierwszego celu. Właśnie, jak osiągnę wagę 56kg, to chcę zrobić dwa tygodnie stabilizacji tylko zupełnie nie wiem jak się za to zabrać, macie jakieś pomysły? Trzymajcie się kochane!:*
Śniadanie: jogurt wanilia-mango 250
Obiad: wafle sonko 306
Suma 556 kcal
Śniadanie: jogurt wanilia-mango 250
Obiad: wafle sonko 306
Suma 556 kcal
wtorek, 5 marca 2013
niedziela, 3 marca 2013
Dzisiaj leniwy dzień. Nie zrobiłam nic produktywnego mimo tego, że jutro mam zaliczenie. Seiale, seriale, seriale. Aaa tak, jutro mam też jazdy których się boję chociaż na początku mi się podobały i jeszcze jest duża szansa ,że się na nie spóźnię.. Potem spotykam się z koleżanką i tyle, nic ciekawego. Trzymajcie się kochane!:*
Śniadanie: serek wiejski 121,5
Obiad: wafle ryżowe z czekoladą deserową 424
Suma: 545,5 kcal
Śniadanie: serek wiejski 121,5
Obiad: wafle ryżowe z czekoladą deserową 424
Suma: 545,5 kcal
sobota, 2 marca 2013
Heej kochane, dzisiaj odsypiałam wczorajszą imprezę, a od 16 pracowałam. Pytałyście czy wliczam alkohol w bilans kalorii, nie nie wliczam, bo byłoby to naprawdę ciężkie do policzenia i w sumie jeszcze nigdy alkohol nie wpłynął znacząco do mojej wagi. Zacznę regularnie zapisywać moją wagę jak tylko zejdę poniżej pierwszego celu.
Dzisiaj znowu
śniadanie: muesli 310
obiad: wafle ryżowe 306
SUMA: 616 kcal
Trzymajcie się chudo! :*
Dzisiaj znowu
śniadanie: muesli 310
obiad: wafle ryżowe 306
SUMA: 616 kcal
Trzymajcie się chudo! :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)






