czwartek, 24 lipca 2014

hej kochane, dzisiaj miałam strasznie zabiegany dzień, a jutro idę na jakieś badania. Będą mi pobierać krew co godzinę 4 razy, więc pół dnia przesiedzę czekając. ;(  Z kolei wieczorem zostałam zaproszona na grill bo już bardzo długo nie wiedziałam swoich znajomych, ale nie wiem czy pójdę. Mam teraz takie wrażenie ,że prościej mi żyć w ,,naszym" świecie jeśli nie mam znajomych wokół siebie. Nie wiem czy to co piszę jest zrozumiałe, ale się staram. :) Na weekend jadę do babci, wiadomo jak to się często kończy, ale ja nie pozwolę sobie na chwilę słabości. Już było ich zbyt wiele.
Rano: owsianka na wodzie z owocami
Lunch: 3 kwiaty cukinii
Kolacja: bób z pietruszką
Trzymajcie się chudo! :*

środa, 23 lipca 2014

Kochane, dzisiaj krótko: potrzebuję Waszej pomocy. :) Szukam na nowe swojej motywacji i zastanawiam się co Wam daje największą siłę?
Piszcie, buziaki :*

poniedziałek, 21 lipca 2014

Witajcie kochane,
nie wiem czy jeszcze ktoś tu zagląda ale jeśli tak to dziękuję bardzo za to. Na długo porzuciłam bloga i długo nie potrafiłam się pozbierać. Będę z Wami szczera, nadal nie wiem czy teraz mam siłę żeby to wszystko złożyć do kupy, ale uświadomiłam sobie jedno. Albo mogę znowu zacząć naprawdę się starać i próbować, albo mogę odpuścić i toczyć się dalej w dół. Wybieram walkę, niestety wstyd mi to mówić ale już zdarzało mi się przegrywać. Mam nadzieję ,że tym razem tak się nie stanie i ,że gdzieś tam jesteście a ja z wielką chęcią dam Wam moje wsparcie. Zawsze lepiej walczyć o piękne ciało razem. Przepraszam, jeśli mój post jest trochę trudny do czytania, ale dawno tego nie robiłam, jednocześnie wyszłam z wprawy i stęskniłam się za blogiem. Trzymajcie się kochane!

niedziela, 6 kwietnia 2014

Znowu ostatnio mam dość.. Po krótkim oddechu od pracy znowu trzeba wrócić, uczyć się, pracować. A ja mam już trochę dosyć, nie mam motywacji, a przyjaciel mnie zawiódł. Na szczęście nie mam jak na razie problemów z dietą. To chyba jedyna rzecz z, którą teraz nie mam problemu. 
Trzymajcie się kochane, mam nadzieję, że u Was jest lepiej :*
Wczoraj/Dzisiaj 
jogurt nat. z jabłkiem/owsianka z jabłkiem
świeżo wyciskany sok/świeżo wyciskany sok
buraki pieczone i 3 x wafle ryżowe/ dzisiaj pewnie też będą buraki pieczone

wtorek, 25 marca 2014

Och tak, w końcu dzisiaj miałam oddanie i zakończenie projektu, a to oznacza błogi spokój na parę dni. :) W końcu będę miała więcej czasu na odwiedzenie Waszych blogów! Z dietą wczoraj było źle, ale dzisiaj już wszystko wraca do normy. Powoli robi się już ładna pogoda, a to sprawia, że od razu chce się więcej. Trzymajcie się i życzcie mi powodzenia w trzymaniu diety. :*
Dzisiaj:
jogurt naturalny i jabłko
kawałek ananasa
mango
Dzisiaj był bardzo owocowy dzień. :)

środa, 19 marca 2014

Jeju, dlaczego ja jestem tak cholernie gruba? Trzymam dietę, waga stoi, dziennie między 300 a 600 kcal.. O dziwo już przyzwyczaiłam się do diety, kiedyś każdy dzień był walką, a teraz nie mam na nic siły ani ochoty, więc dieta nawet nie jest  trudna. Niestety zaczęły mi się robić zaległości i problemy na studiach, ostatnio naprawdę nie mogę się do niczego zmusić, cudem chodzę w ogóle na zajęcia. 
Bilans:
rano owsianka z tartym jabłkiem
lunch kawałek pieczonego bakłażana
obiad zupa krem z pomidorów i papryki
Trzymajcie się kochane!

wtorek, 18 marca 2014

Kochane, jak zawsze dziękuję, że jesteście. Jeżeli pragniecie się ze mną skontaktować to jako wstęp do rozmowy możecie zawsze wysłać email na: lenkayenna@gmail.com   a potem to już zobaczymy jak będziemy rozmawiać. Dieta idzie całkiem nieźle, ale jestem ostatnio strasznie zmęczona i tylko bym spała, może to przesilenie wiosenne... Bardzo chciałabym już wakacje, albo chociaż odrobinę czasu bez obowiązków. Mam nadzieję, że u Was jest lepiej, trzymajcie się!
AAA i jeszcze jedna rzecz, ja zejdę poniżej 60 kg, to pokażę zdjęcia ciała.